Aktualności

Weźcie kąpielówki i stroje kąpielowe – mostem nie pobiegniecie! – aktualizacja

📁 Aktualność 🕔01.Kwiecień 2014
Weźcie kąpielówki i stroje kąpielowe – mostem nie pobiegniecie! – aktualizacja

To będzie wyjątkowa edycja Półmaratonu Węgorza. Z powodu uszkodzenia mostu nad przesmykiem między jeziorami: Dargin i Kirsajty, blisko stutrzydziestometrowy odcinek uczestnicy będą musieli pokonać wpław.

Konstrukcja budowli została mocno nadwyrężona podczas ostatnich porywistych wiatrów. Co prawda most nie został zamknięty, jednak ilość uczestników biegu zagraża jego stabilności.

– W zasadzie nie mieliśmy alternatywnego rozwiązania w tej sytuacji. Owszem, możemy wprowadzić coś na kształt ruchu wahadłowego, jednak to wypaczyłoby wyniki rywalizacji. Mielibyśmy wpuścić dwudziestu biegaczy na most, po czym pozostałych zatrzymywać, puszczać ruch z naprzeciwka i dopiero potem pozwolić biec następnej grupie? – pyta retorycznie jeden z wysoko postawionych organizatorów biegu.

– To nawet dobrze, że się tak stało. Biegacze przyjeżdżający do nas z całej Polski i często narzekają, że z powodu napiętego terminarza nie mają okazji popływać w jeziorze. A tu ta możliwość będzie im odgórnie narzucona – na twarzy drugiej z osób zajmującej się organizacją półmaratonu pojawia się szczery, szeroki uśmiech

Co prawda początek maja nie jest wymarzoną porą na kąpiel w jeziorze, jednak sportowa adrenalina i chęć chwilowego schłodzenia rozgrzanego biegiem organizmu z pewnością negatywne skutki kąpieli zniwelują. I tu osoby planujące majowy bieg mają kolejny pomysł: zamienić start biegu z metą. Dzięki temu „mokry” odcinek znalazłby się niemal na samym finiszu półmaratonu, kiedy to pragnienie kąpieli jest największe. Na przeszkodzie staje sprawa atestacji trasy – nie wiadomo, czy można bez ponownych pomiarów dokonać rewersji. Samo pokonanie przesmyku wodą nie robi problemu, gdyż trasa w tym wypadku nie zmienia kształtu.

Pojawia się jednak poważny problem przy „wózkarzach”.

– Oj tam, oj tam, problem od razu. Sklepiemy na poczekaniu jakąś tratwę lub postaramy się o ponton w ramach umowy sponsorskiej z węgorzewskim sklepem sportowym. A kapoki mamy już teraz! – uśmiech rozmówcy ani przez moment nie schodzi z twarzy.

Więcej informacji podamy nieco później.

Aktualizacja – powyższa sytuacja mogła zostać przedstawiona tylko podczas jednego dnia w roku – pierwszego kwietnia 🙂 Spieszymy poinformować, że wszystko wraca do normy i trasa biegu prowadzi pierwotnie wyznaczoną trasą, a kapoki z pewnością się podczas półmaratonu nie przydadzą 🙂

Udostępnij tę informację znajomym